No i jest ten Simon. Ewentualnie Kepę wymienić na Asenjo. Nie widzę, w czym np. Pau Lopez miałby być lepszy od De Gei, a ten z PSG grzeje ławę. Tak naprawdę te powołania nie są skandaliczne, po prostu tam nie ma z kogo wybierać.
Hiszpania strasznie zjechała w ostatnich latach, kiedyś na każdej pozycji najlepsi gracze globu, dziś połowy nazwisk człowiek nie ogarnia.



