Po wczorajszym zwyciestwie nad Panathinaikosem Udine zblizyło znacznie sie do wyjscia z grupy.
Aby wyjsc wystarczy im remis z Barca u siebie.
Barca ma juz zapewniny awans wiec byc moze wyjda na ten mecz z innym nastawieniem pozatym zapewne zagraja rezerwy tak jak to było rok temu w meczu z Szachtarem gdzie przegrali 2-0 grajac rezerwa wiec zwiekszaja sie szanse chocby na remis dla Udine.
Wczoraj Udine miało sporo szczescia i De Sanctisa ktory uratował im cenne 3 pkt.
W pierwszej połowie Udine nie istaniało na boisku piłkarze PAO całkowicie zdominowali boisko co zaowocowało bramka Charalambidesa ale dopiero w doliczonym czasie 1 połowy przed nia mieli poprzeczke po strzale Kotsiosa i kilka dogodnych sytuacji.
W 2 połowie dalej atakowali gospodarze po rzucie wolnym wykonywanym przez Conceicao piłke z trudem wybronił De Sanctis.
Kilka minut pozniej Iaquinta zdobył bramke ale był na spalonym i sedzia nie uznał jej.
Pod koniec meczu Udine zaczeło smielej atakowac a PAO widocznie chciało juz utrzymac korzustny wynik.
W 81 po rzucie roznym fatalny bład popełnili obroncy gospodarzy i dosyc przypadkowo piłka trafiła do Iaquinta ktory z 3 m. strzelił wyrównująca bramke.
Chwile pozniej pieknego gola zza pola karnego strzelił Candela i radosc wybuchła na ławce Udine.
Do oknca meczu nie zmienił sie wynik.
Udine wywozi jakze cenna wygrana z Grecji.


