Nie, wcześniej było ich już trochę. Pierwszym w pełni nakręconym tą techniką horrorem był świetny "Blair Witch Project" (1999), wcześniej niektóre sceny były nakręcone w konwencji found footage w słynnym włoskim horrorze "Cannibal Holocaust" (1980).Delpiero14 pisze: ↑30 sie 2020, 17:01Swoją droga ten rec to chyba był pierwszy film nakręcony ta niezwykle popularna w ostatnich latach jeśli chodzi o horrory metoda „amatorskiej kamery”, gdzie wszystko co dzieje się na ekranie widzimy tylko i wyłącznie dzięki bohaterowi filmu bawiącemu się w operatora.
Co do mojego screena, podpowiem, że to polski film z lat 60. (bardzo polecam).



