No tak, jeszcze ten Blair witch project.
Ta metoda profesjonalnie nazywa się found footage i oznacza właśnie cała akcje z perspektywy kamerzysty będącego jednym z bohaterów filmu.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Found_f ... a_filmowa)
Pierwsze takie filmy niby już w latach 70-tych powstawały.



