Tak że dla chcącego.... U nas mam wrażenie brakuje chęci takich spotkan i w tym największy problem (co zresztą widać po tym kiedy było ost spotkanie...)
Oczywiście że ja mogę pół roku wcześniej zapodać datę i miejsce ale to w tym czasie umrze śmiercią naturalna bo nie jesteśmy jedna klasa ze średniej ani nie mamy wspólnych biletów do Wietnamu żeby przez taki okres podtrzymywać zainteresowanie spotem.
Dlatego postawiłem na spontaniczne piwo właśnie w okresie wakacyjnym zakładając (błędnie jak sam widzisz i tu masz rację) że to nie będzie problem bo to nie 2 tygodniowe wakacje ani nie impreza z partnerka i DJ-em tylko 1 luźny wieczór zapodany parę tygodni przed gdzie każdy ma czas by ogarnąć sobie taki wypad. Nie chciałem czekać do jesieni bo pogoda potem nie sprzyja. No cóż, nie pykło. Jakoś będę z tym musiał żyć



