2) Kędziora ma swoje wady i uważam, że Bereszyński jest od niego lepszy, ale szanujmy się - mówimy o podstawowym zawodniku Dynama Kijów który wygrywa rywalizację u kolejnego już trenera. Jest ceniony do tego stopnia, że w obliczu kontuzji w Dynamie pierwsze mecze rozgrywał na środku obrony.
IMO Kędziora > Konczkowski
Chociaż oczywiście Martina bardzo lubię, bo to jeden z niewielu ligowców który potrafi wrzucić piłkę w pełnym biegu


