Sny

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 26 lis 2005, 13:18

Tomusmc pisze:Ogólnie muszę przyznać Ci rację jeśli chodzi o niedosyt gdy się budzisz. Pełnorazymiałem sny, że jestem bogaty, a wszystko wyglądało bardzo realnie po czym poprostu się obudziłem i przez chwilę myślałem czy to prawda.

Jak się obudziłem po ostatniej walce Gołoty to byłem przekonany że Andrew znokautował rywala. Cieszyłem się że nasz rodak ma mistrzowski pas. Zadowolony wstałem z łóżka i chciałem utwierdzić się w swoim przekonaniu o wielkości Andrzeja. Sprawdziłem wynik i patrzę a tu... znowu porażka. Sen był tak realny iż myślałem że walkę oglądałem, a tak naprawdę to się nie obudziłem. Później całą walkę można było zobaczyć w Teleexpresie :rotfl2:

Wróć do „Hyde Park”