Tomusmc pisze:Ogólnie muszę przyznać Ci rację jeśli chodzi o niedosyt gdy się budzisz. Pełnorazymiałem sny, że jestem bogaty, a wszystko wyglądało bardzo realnie po czym poprostu się obudziłem i przez chwilę myślałem czy to prawda.
Jak się obudziłem po ostatniej walce Gołoty to byłem przekonany że Andrew znokautował rywala. Cieszyłem się że nasz rodak ma mistrzowski pas. Zadowolony wstałem z łóżka i chciałem utwierdzić się w swoim przekonaniu o wielkości Andrzeja. Sprawdziłem wynik i patrzę a tu... znowu porażka. Sen był tak realny iż myślałem że walkę oglądałem, a tak naprawdę to się nie obudziłem. Później całą walkę można było zobaczyć w Teleexpresie


