Ale tego jak niewygodne stanie się życie kobiet rodzący ciężko upośledzone dzieci ich nie obchodzi.
W życiu Bieniasa to że ma przez dobę zablokowaną ulicę jest większą tragedią, niż gdyby jego żona miała urodzić dziecko z ciężką niepełnosprawnością i przez to mieć problem ze sprawnym przechodzeniem przez tą ulicę przez resztę życia. Nazwałbym to "Paradoksem Bieniasa".



