Ni zgadzam się clonerze. Protestujący doskonale sobie zdają sprawę z uciążliwości protestu i robią to z pełną premedytacją. Strajk ma być uciążliwy inaczej nie ma sensu. Strajkujący wybrali jedyny język , który rozumie rzad czyli uliczne protesty.
Ciekawe czy rzad weźmie ich na przeczekanie jak nauczycieli?



