Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: DDK » 27 paź 2020, 11:32

sickstick pisze:
27 paź 2020, 10:27
Zabawne że właśnie ci forumowicze którzy swego czasu nagłośnie chcieli rozliczać komunistów - DDK, Mazur, Bienias, cloner - dzisiaj sami zachowują się jak komuniści i chcą ludziom zabraniać protestów. W takich chwilach wychodzi kto kim jest naprawdę, a kto tylko kryję się za pustymi hasłami.
Gdzie napisałem, żę zabraniam protestów? Niech protestują - niech idą pod TK, niech idą pod dom Kaczyńskiego, niech robią marsz. Ale za celowe blokowanie całych miast głeboki [ch**] w dupe każdej grupie społecznej.
venomik pisze:
27 paź 2020, 10:28
Cóż, dla niektórych protesty dzielą się na dwie kategorie:
- taką, która jest symboliczna i nikomu nie przeszkadza i wtedy tego się nie popiera - bo jak można popierać protest, gdy tam sobie ludzie malują kredą po asfalcie
- taką, która potrafi być uciążliwa dla innych i wtedy tego się nie popiera, bo jak można popierać protest, który jest problemem dla niewinnych ludzi

Tak jak protest nauczycieli, który miał etapy dla władzy:
"Jak możecie protestować kosztem niewinnych uczniów?!"
oraz
"Taką formę protestów to my mamy w dupie, protestujcie ile chcecie"
Odpowiedź wyżej - niech protestują, ale jeśli ktoś walczy o "swoją" wolność zabierając ją innym to nigdy nie będzie poparcia. To tak, jak ja, walcząc o zniesienie zakazów stadionowych blokował całe miast leżąc na ulicy -to byłaby głupota. Mogę walczyć o to w inny sposób - taki, który nie przeszkodzi wszystkim pozostałym w codziennej egzystencji.
j1mmy pisze:
27 paź 2020, 10:30
Ni zgadzam się clonerze. Protestujący doskonale sobie zdają sprawę z uciążliwości protestu i robią to z pełną premedytacją. Strajk ma być uciążliwy inaczej nie ma sensu. Strajkujący wybrali jedyny język , który rozumie rzad czyli uliczne protesty.
No to skoro oni są niezadowoleni z powodu zabierania im wolności i w ramach tego zabraniają mi normalnie egzystować w przestrzeni publicznej to dlaczego ja mam sięprzejmować ich wolnością? Dla mnie robią dużo gorszą rzecz niż robi PiS, Kościół czy TK.
Wybrali jedyny język? Mam nadzieję, że znając konsekwencję. Z dnia na dzień coraz więcej ludzi wyjdzie na ulicę żeby zatryzmać protestujących. Wczoraj chyba z 6 znajomych pisało do mnie czy idziemy jutro się przejść po mieście, gdyby komuś przyszło na myśl coś głupiego. Co więcej - 4 z tych osób, w tym ja, uważają wyrok TK za kompletnie niepotrzebny i nie zgadzają się z ustawą.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”