Tak. Bo wydaje mi się, żę dla obu grup społecznych jest to wstyd. I przecież ja tutaj NIGDZIE nie bronię KK - jestem jego przeciwnikiem. Uważam, żę nie powinien być finansowany z budżetu i że powinien być jak najdalej od polityki. Ale mamy kraj, którego społeczeństwo jest w większości katolickie. Ale odróżnijmy religię i wartości katolickie od instytucji Kościoła, bo to dwie całkowicie inne rzeczy!



