Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: futbolowa » 27 paź 2020, 14:21

cloner pisze:
27 paź 2020, 14:14
Ale cud, kobieta przyznała się do błędu.
Nie pierwszy i nie ostatni raz, nie wiem czemu tak to przeżywasz :)
DDK pisze:
27 paź 2020, 14:13
A jak urodzą i to jest ich dziecko to też nikomu z zewnątrz do tego, żeby decydowali czy dadzą mu żyć?
Mógłbyś rozwinąć? Nie do końca rozumiem, co masz na myśli :D
DDK pisze:
27 paź 2020, 14:13
Odpowiedz była do Sicka, który wytykał clonerowi, że jako obrońca życia proponuje rozwiązanie urodzenia i oddania. Oczywiście, że jest to "obrona życia". Pytanie czy jest to lepsze rozwiązanie to inna kwestia.
Jasna sprawa. Problem tej dyskusji jest taki, że żaden z Was nigdy nie był i nie będzie w ciąży i dyskutujecie o czymś, czego nawet nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Myślę, że gdybyście to Wy mieli nad sobą wizję takiego cierpienia, jak mają zagwarantowane kobiety rodzące zdeformowane dzieci, myślelibyście o tym inaczej. Tak jak my nie będziemy w stanie sobie wyobrazić jakichś kwestii związanych z jądrami np. ;)

Ja mam za sobą dwie ciąże. I całkiem niedawną rozkminę, czy aby nie jestem w trzeciej. I, tak, rozważałam, czy w razie czego powinnam w ogóle urodzić. Na szczęście nie musiałam o tym decydować, bo test wyszedł negatywny.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”