No i git, to chciałem się dowiedziećfutbolowa pisze: ↑27 paź 2020, 15:06Właśnie dlatego, że każdy przypadek jest inny, nie czuję się kompetentna na tyle, by mówić innym, co mają robić i jak to ma wyglądać w każdym przypadku. Mnie dotychczasowy kompromis aborcyjny odpowiadał - i byłabym za jego pozostawieniem, bo gwarantował bezpieczeństwo kobietom i nie narażał dzieci na umieranie w męczarniach, a przede wszystkim pozostawiał rodzicom wybór, co zrobią.
Nigdzie nie pisałem, że kobieta musi wychować. Koszt gumek to parę złotych. Jeśli ktoś nie kupi i powinien ponieśc konsekwencje (mówię o zwykłym przypadku) --> urodzić dziecko, co wiąże się z dużymi kosztami. Jeśli nie chce urodzić, to może, łamiąc prawo, ale bardzo prosto zdecydować się na aborcję, która jest tańsza niż ciążą.
Futbolowa - rozmawiamy o przypadkach powszechnych, z wpadki czy nawet ciężkiego uszkodzenia płodu. A Ty wrzucasz tutaj tekst o kobietach, które gwałcą mężczyźni. Nie wiem jak cloner, ale ja uważam, że w takim przypadku kobieta powinna mieć prawo do aborcji.



