nikt tam wcześniej na tlenie nie wszedł bo nikt nie próbował. Każdemu chodziło o sportowe wejście, a za takie nikt ich nie uważa kiedy używa się butli z o2. Ja Bieleckiego akurat rozumiem.... z tlenem to wchodzili 40 lat temu na taki everest i wtedy faktycznie było to coś super, nowego, odkrywczego. Dzisiaj sorry ale nawet mimo że to k2 nie powinno robić to na nikim większego wrażenia.... zwłaszcza w środowisku wspinaczy którzy bez użycia zdobywali 8k zimą.
Zresztą taki to sport, indywidualny i do osobistej oceny. Urubko np ma w d korzystanie z nagrzewających wkładek do butów.



