Mam nadzieję, że jeszcze się obudzimy, ale wczoraj Legia dobrze się na nas naszykowała i obnażyła wszystkie braki - dziury w obronie i totalną kichę w ataku.yedraz pisze:A jednak nowe koszulki pomogły Wojskowym wygrać mecz na szczycie i to właśnie (jak na razie) Raków wypada z obiegu w grze o mistrzostwo, ale może jeszcze wróci?
Myślę, że trochę przespaliśmy okienko transferowe i zaraz odbije nam się czkawką zbyt krótka ławka (w dodatku Niewulis i Cebula pewnie na trochę odpadną). Po jesieni zaczęło się też pompowanie balonika, który chyba właśnie pękł. I byłoby miło, gdyby chłopaki trochę zluzowały, ale z takimi dziurami w składzie to naprawdę niewiele wyczarujesz.
Na ten moment nie jest to już ten wzbudzający szeroki zachwyt Raków. Raczej gramy jak typowa drużyna z okolic środka tabeli i przy takich transferach i przy obecnych kontuzjach trudno się łudzić, że coś się zmieni.
Co nie zmienia faktu, że Raków jest w takim położeniu, o jakim nawet nie śniłam jeszcze kilka lat temu i wierzę, że jeszcze będzie dobrze


