Mówiąc potocznie mają cufala (a właściwie Coufala, który razem z Cressewellem tworzą moim zdaniem najlepsze boki obrony w lidze w tym sezonie), a do tego genialny i cudowny Tomas Suczek, który jest odpowiedzią na pytanie "kim byłby Robert Lewandowski, gdyby grał jako defensywny pomocnik".
Czyli po prostu cufale i suczki.



