Kibic Interu tworzy znowu jakaś teorie z którą sam dyskutuje? Nowe.
Pod koniec było więcej okazji, ale mało konkretów, słabo gramy u siebie, w dodatku raper jest tak żałosny, że nie da się na niego patrzeć. Ale i tak nie ma kim grać.
Rebic to matoł, wie że jest mało ludzi do gry to jeszcze wylatuje w durny sposób.



