Przeczytaj to przed lustrem i przestań tu podjarany wpadać po każdej porażce Milanu wypisując epopeje poparte kretyńskimi argumentami na temat karnych jednym gwizdniętych innym nie.
Serio, żenada.
Piłkarz zostaje, w polu karnym, trafiony/kopnięty/muśniety w nogę którą próbuje zagrać piłkę...A Wy rozważania czy j jak mocne to było? To jest faul i huj tu siła ma do rzeczy o ile to nie symulka.
Jak piłkarz Interu w którychś seriach padł niczym razony piorunem po tym jak bodajże Calabria ręce na nim oparł to czytałem że inteligentne zachowanie bo miał podstawy a obrońca Milanu to dzban, to teraz gimnastykę myślową będą uprawiać na temat jak uzasadnić brak karnego na Theo skoro nawet media są zgodne że tam był karny.
A może to już ten moment kiedy pod presją sędziów i nie gwiżdżą Milanowi bo za dużo, co Babel
Druga sprawa to Napoli powinno kończyć w 10 po wejściu wyprostowaną nogą w stopę bodajże Theo przez Di Lorenzo. Tu też będzie chora rozkima?
Wygrali bo strzelili a my nie, po co jakieś durne ideologie dorabiać.
A już samomasturbacja Babela po raz kolejny tutaj skrowadza dyskusję do poziomu żartu. I po co?
Poziom ten sam co u tego fejka SzymonEs czy jak mu tam tylko otoczone 245787543 słowami żeby wyglądało mądrze.
Serio,po takich wpisach to chciałbym żeby Juve Was jebnęło w tabeli kolejkę przed końcem sezonu i wtedy chętnie poczytam twórczość co niektórych prążących już muskuły jak małe dzieci.



