Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Mistrzostwa Świata 2022 Katar (eliminacje)

Post autor: Boromir » 25 mar 2021, 8:23

Pierwszy dzień eliminacji przyniósł kilka ciekawych wyników. Na pierwszy plan wybija się porażka Holendrów z Turkami i hat-trick 49-letniego Buraka, ale do małych sensacji doszło także w Paryżu i Ljubljanie gdzie Słoweńcy pokonali wicemistrzów świata 1-0.

Ja wczoraj wybrałem się do stolicy Francji i była to jedna z moich gorszych decyzji w tym tygodniu. Mecz stał na niskim poziomie, Ukraińcy nie udawali nawet że zależy im na grze w piłkę. Całą pierwszą połowę przestali w swoim polu karnym z rzadka tylko wychodząc z kontrą. Należy im oddać, że potrafią to robić i dochodzili do bramki Llorisa jednak kończyło się to głównie niecelnymi strzałami z dystansu. Francuzi wyszli za to ciekawą taktyka 4-2-4 gdzie Kante sam rozbił drugą linię naszych sąsiadów przez co Rabiot jako box2box naprawdę mógł się podobać. Kilka razy ładnie balansem ciałem ograł rywali przez co stworzył zagrożenie pod bramką Buszczana (w Juventusie nie do pomyślenia). Z kilku sytuacji akurat wpadł tylko ładny strzał Griezmanna ale wydawało się, że po przerwie Franzuci szybko zamkną mecz kolejnym golem. W drugiej połowie Trójkolorowi chyba zadowolili się skromnym prowadzeniem i zagrali wielkie nic. Gola co prawda strzelili, ale do własnej bramki chociaż w sumie to bardziej Sidorczuk strzelił gola Kimpembe bo ten postanowił sobie przyjąć strzał na swój drewniany piszczel i się zdziwił, że się odbiło. Po tym golu już nie było co oglądać, Francuzi na stojąco nie stworzyli nic. Wg weszło Szoszoni wygrali walkę o środek pola i trochę się z tym zgadzam a trochę nie. Nie zgadzam się, bo Ukraińcy stali w 9 w polu karnym ale w sumie się zgadzam, bo jeśli przyjmiemy, że efektywny środek pola to był wtedy gdzieś w okolicach 17 metra to go jednak wygrali bo mecz kończyli z sześcioma obrońcami i faktycznie Francuzi z rzadka tę piłkę w środku pola dotykali.

Ukraińcy zagrali słabo ale punkt mają. Z pocałowaniem ręki biorę taki sam mecz w wykonaniu naszych na Wembley.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”