Komentarz z SJ odnośnie powrotu Maxa. Dosyć zabawny, uznałem że wam wkleję
"Najpiękniejsze co zobaczyłem w te święta!
Wyobrażam sobie, jak Max wchodzi do szatni i mówi: Przyszedłem tu żuć gumę i regularnie zdobywać punkty. Właśnie skończyła mi się guma. Dobra c*uje, mam nowy płaszczyk to mnie nie wkur*iajcie. Panienki biorą prysznic, wietrzą szatnie, lecą do domu. Zostają mężczyźni. A ja zaczynam rzeźbić w gównie"



