No walki zwykle tak się kończą, chociaż znam przypadki ( mam na płycie ), gdzie łupią się przez całą walkę w parterze ( zwykle jest to ktoś preferujący sambo lub ju jitsu brazylijskie ) i sędziowie mają bardzo trudny orzech do zgryzienia. Walka jest nudna, kibice gwizdają. Wygrywa zwykle ten, który jest mniej zmęczony.bagg pisze:Czy walki K1, itd. zawsze trwają około 2 minut?Obejrzałem sobie ściągniętą z eMule walkę - Vanderlei Silva - Tatsuya Iwasaki. To co ten gość robił było niesamowite. Jaki on jest szybki. Ma takie ciosy, że nawet nie widziałem pięści jak nią uderzał
Poza tym jak założył chwyt dość dużemu Japończykowi to nie mógł się z niego wydostać. Potem tylko szybki kopniak w twarz i koniec walki.
Co do Silvy - mówiłem, że ten chłopak robi wiatrak z ludzi? Jak dopadnie przeciwnika, nie ma już szans. Schabowe z kapustą i ziemniakami.



