I generalnie spoko, jest coś takiego jak wizja trenera - na przykład była wizja Carrillo, który zakończył karierę Głowackiego Brożka, a po 2 miesiącach już go nie było w klubie
A druga kwestia, odgórna wizja budowy drużyny potężnie pali w piecu pieniędzmi - co najgorsze w większym stopniu pieniędzmi kibiców. To niesamowite, że Wisła była w stanie zakontraktować około 30 zawodników, z których przynajmniej 50% miało potencjał transferowy albo stanowiło wzmocnienie pierwszej jedenastki (Imaz, Carlitos, Kostal, Kolar, Basha, Llonch, Bartkowski, Kort itd.) I TO w czasach kiedy wiceprezes wynosił pieniądze z klubu w reklamówce. Teraz przy tak profesjonalnej kadrze oto nasi liderzy:
- Stefan Savić ma tyle samo asyst co Żukow (!!!), chociaż jest nieustannie pod grą
- Becqiraj na wypożyczeniu do dołów ligi izraelskiej też nadaje się do dyscyplinarnego wypierdolenia
- Janicki wypierdolony dyscyplinarnie
- Chuca na pięcioletnim kontrakcie może spokojnie przygotowywać się do reaktywacji rezerw
Tylko awaryjnie ściągani Forbes i Frydrych dają jakość.



