Sędziowie raczej kokosów nie zarabiają, więc ich wkupić do SL nie byłby taki wielki problem biorąc pod uwagę środki.
Ja rzucę innym pytaniem:
Co jak UEFA powie, że jednostronnie uznaje, ze zawodnicy którzy są w tych klubach, z jej punktu widzenia mają kontrakty w ręku? Tzn. później może się klub z zawodnikiem sądzić o to kto miał rację, ale UEFA "na gębę" dopuści ich do grania, a to przecież władze lig rejestrują zawodników w klubach.
I teraz każdy z nich by się dowiedział, że może odejść za free, a wytłumaczenie by było że te kluby są zawieszone do odwołania i tym samym to kluby złamały zasady.
Nie chodzi o to, kto by miał więcej racji w tym stwierdzeniu, bo sprawa by się zapewne po trybunałach rozbijała parę lat, ale o to że ot tak, mogliby odejść. No i kolejna rzecz: ciekawe co w tej sytuacji z Halaandem, Messim, Mbappe i Ronaldo. Wbrew pozorom ich losy też mogłyby silnie na tym zaważyć.



