To jest złe porównanie, największe kluby finansowo grubo tracą na Lidze Mistrzów, najlepsi tenisiści nie tracą finansowo na Wielkich Szlemach.Salas11 pisze: ↑19 kwie 2021, 10:37Swoją drogą wyobrażacie sobie np w tenisie że kilkunastu topowych graczy mówi że pierdoli Wielkie Szlemy gdzie musi w pierwszych rundach marnować czas i energię na ogrywanie jakichś kelnerów spoza setki i robią elitarny turniej gdzie grają tylko między sobą? Też by wypaliło. Federer, Nadal i Djokovic to jakieś 80% potencjału marketingowego w tej konkretnej dyscyplinie. Sponsorzy pójdą za nimi, nie federacją



