Typ jak na polskie standardy był dobry, tzn. ja tam wierzę, że wprowadził namiastkę jakiegoś profesjonalizmu do związku chociaż nawiązującą do zachodnioeuropejskich standardów, a w polskiej piłce, gdzie mamy ze trzech działaczy z jakimś doświadczeniem w poważnym futbolu, zaś jego poprzednikiem był Grzesiu Lato, coś takiego nie było oczywistością. Jak ktoś tam oczekiwał, że prezes polskiego związku naprawi polską ekstraklasę, to xD, raz, że to nie te obowiązki, a dwa, że nawet jakby wpisywało się to w jego obowiązki, to ta spierdolina jest nie do naprawy. A nawet jeżeli się mylę i Boniek wcale nie był dobry, to w sumie potwierdza, że i tak był dobry, skoro tak myślę (a w sumie polską piłką jakoś bardzo się nie przejmuję), bo przez całe moje życie PZPN był memem, a teraz jest odbierany jak normalny związek, co jest pewnie dla polskiej piłki bardzo pozytywną zmianą.
A że Zibi jest zarazem megalomanem i bucem, więc przy okazji w pojedynkę wybierał sobie Brzęczków, co mocno zatarło jego dobry PR, to, no cóż, nigdy nie jest idealnie.



