Sportowo szkoda, że na selekcjonera wybrał Nawałkę, który poza 2:0 z Niemcami i znośnym Euro 2016 nie osiągnął nic historycznego z reprezentacją. No i skoro jeden szary ligowy, polski trener się nie skompromitował to czemu nie dać następnego? Ale tu już nie pykło.
PR-owo i organizacyjnie 4, sportowo 2, czyli tak pomiędzy 3.



