Jak ktoś widząc kadrę Polski twierdzi, że trzy mecze i do domu to ciekawe co widzi patrząc na kadrę Słowacji.
No jesteśmy faworytem i trzeba to wziąć na klatę i pokazać to w bezpośredniej rywalizacji.
Wiadomo, że to turniej i wszystko się rozstrzygnie na boisku ale w takim razie po co teksty o trzech meczach i do domu?


