Oj, nie zgodzę się. My takie Słowacje bijemy regularnie od czasów Nawałki, w zasadzie jedyne wpadki to Dania z eMŚ 2018 i Słowenia z eME 2020. Reszta drużyn z podobnym lub niższym potencjałem co nasza zazwyczaj z nami przegrywała. Ta Grupa A w Lidze Narodów czy koszyki w losowaniu nie wzięły się z ogrywania mocnych tylko słabszych oda nas. Oni teraz spadli do dywizji C. W grupie eliminacyjnej też zajęli trzecie miejsce i uratowała ich tylko Liga Narodów. Wyniki są dość rozbieżne, nawet jeśli nie prezentujemy wybitnego stylu gry to bronimy się właśnie jakością kadry. Bośnia też miała być groźna z Dżeko a wygrana była dość łatwa.


