Reprezentacja Polski na EURO 2020

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Reprezentacja Polski na EURO 2020

Post autor: Boromir » 17 maja 2021, 16:53

Babel pisze:Powiedziałbym ze bardziej patrze na to z perspektywy goscia, ktory widział kazdy mecz otwarcia Polakow na turniejach since Korea 2002 i sam czesto czesto dal sie łapac na pompowanie balonika pt. Polska mistrzem Polski. A jeszcze ogladam regularnie Serie A i widze jak drużyny swobodnie zmienia ustawienia w czasie meczu, a po Rosji 2018 wyszedł Rybus i nie wstydzil sie powiedziec, że trener (Nawałka) tak mieszał ustawieniami, ze oni to juz nie wiedzieli co maja grac.
To już jest inna sprawa i ja to rozumiem. Jest tylko kilka "ale":

Po pierwsze, myślę że pewne wnioski zostały wyciągnięte i nikt w tej kadrze nie pojedzie na Euro z myślą, że jedziemy po medal albo jedziemy po trzy mecze. To już jest jednak kwestia odpowiedniej mentalności i sztabu szkoleniowego. Już na Euro 2016 było pod tym względem dużo lepiej, w Rosji jednak zaważyło chyba przekombinowanie z systemem gry którego Nawałka nie potrafił nauczyć i sami mówili że nie wiedzieli co mają grać. Jak Sosusa chce grać trójką w obronie to musi kadrowiczom to przekazać. Trudno powiedzieć czy coś tam już kumają, mecz z Węgrami był słaby ale mecz z Anglią był już dużo lepszy. Wszystko w rękach trenerów.

Po drugie, ja tu nie widzę nigdzie pompowania balonika. Przeciwnie, mam odmienne wrażenie, że ten turniej jest trochę w cieniu, jeszcze ta gorączka nie nastąpiła. Wiadomo, że to wina kalendarza, że Euro miało być rok temu ale jednak. Przed poprzednimi turniejami już w marcu mieliśmy listę życzeń i dyskusje. Tu tego nie ma albo do mnie to nie dociera. Nawet na forum temat rozpoczynamy dopiero teraz.

Po trzecie, już sam fakt że rozmawiamy o wygraniu ze Słowacją i ciężkiej walce o drugie miejsce świadczy że naród spokorniał. Tylko, że to nie może iść w drugą stronę i będziemy się bać kadry Słowacji która ma więcej piłkarzy z Ekstraklasy niż reprezentacja Polski. Nie ma tu nic z lekceważenia rywala, po prostu realna siła umiejętności. Parafrazując na nasze: dopuszczam stratę punktów w meczu z Bologną, ale nie zmieni to faktu że Juventus jest drużyną lepszą od rywala i na 10 meczów wygra z nimi 8.
Babel pisze:Sorry, tak odbieram polski futbol: Lewandowski, Zielinski, bramkarze i kilku wyrobników - swietnych atletów. To juz prawie 20 lat. Swiat nam uciekł. Bliżej nam Słowacji nie tylko geograficznie.
No tak jest, tylko że to też nic nowego. Nikt nie twierdzi że mamy 11 topów w kadrze. Ale to ciągle lepiej niż kadra Słowacji.

Poza europejskim topem większość reprezentacji to sinusoida i jak ktoś dostanie lepsze pokolenie to ma wyniki. Słowacja miała już lepsze czasy w przeszłości, Szwecja była jakiś czas w dołku. Też temat rzeka.

Wróć do „EURO 2020”