Przede wszystkim to ich zeszłoroczne wydatki trzeba podzielić przez 2 lub nawet 3, bo nie wydali nic w poprzednią zimę i lato.
Po drugie dostali 115-140 baniek za Hazarda rok wcześniej i 35 opłaty za Moratę podczas tego okienka. Tak naprawdę to oni dwaj pokryli przynajmniej 55% ich wszystkich wydatków z tamtego mercato. A jak rozłożyć 100 mln na resztę na trzy okresy transferowe, to zestaw 40+20+40 nie robi takiego skrajnego wrażenia.
9 jak nic. Zmysł strzelecki to jego najlepsza cecha na ten moment.



