Al Ittihad - Al Ahly 1:0
FC Sydney - Deportivo Saprissa 0:1
Porażka Al Ahly może być uznawana jako niespodzianka, a wręcz sensacja! Zespół z Egiptu nie przegrał żadnego meczu od bodajże 54 spotkań! Chodzi mi oczywiście o wszystkie możliwe rozgrywki. Arabowie się postarali, i w nagrodę dostaną baty od FC Sao Paulo, które choć w nierównej formie to (niestety) powinno sobie poradzić z nimi.
Cieszę się, że Fioletowy Potwór awansował dalej. Mój cichy faworyt. Dla piłkarzy z tego klubu ten turniej jest sznansą na promocję w Europie, albo a Ameryce Południowej. Kto wie, czy po spotkaniu z Saprissą Benitez nie zakocha się w jakimś młodym Kostarykańczyku. Wynik spotkania Deportivo z Liverpoolem może być dla nas pewnym odzwierciedleniem na jakim poziomie stoi futbol w Kostaryce.


