Też zrobiłem podobnie.Miałem pracę, w której zarabiałem jak na polskie warunki świetnie.Do tego fajny zespół, a nawet przez długi czas lubiłem to co robię.Po kilku latach jednak nadeszło znużenie i kompletny brak satysfakcji.Wstawałem rano jak za karę,kompletnie wypalony.Potrzebowałem czegoś nowego.Uciekłem na swoje,a teraz jestem znów pełen zapału do działania.Kluchman pisze: ↑27 maja 2021, 19:02Kiedy chcesz być jak Zidane...
Pokojowo rozstałem się dzisiaj z pracodawcą po czterech latach z powodu odczuwanego wypalenia zawodowego. Trzy miesiące wypowiedzenia. Jeszcze niczego nowego nie mam. Wiem jednak, że potrzebuję odpocząć i potrzebuję zmiany. Tak będzie lepiej dla wszystkich.



