Sorry. Nie po drodze. Zawsze wolałem rudą. X-Men komiksy czy kinematograifa? Bo jeśli filmy to...podziwiam, że ktoś jest fanem (poza First Class wszystko poniżej oczekiwanego poziomu). Za to komiksy to co innego. Tu można pogadać. Osobiście jestem wielkim fanem runu Morrisona, obecny Hickmana też jest niezły (House of X/Powers of X to duży powiew świeżości).White Queen pisze: ↑02 cze 2021, 13:37Nawet nie wiesz jak bardzo trafne skojarzenie, mój nick pochodzi dokładnie od Emmy. Jestem fanką X-Men.



