Reprezentacja Polski na EURO 2020

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Reprezentacja Polski na EURO 2020

Post autor: Bernabeu » 08 cze 2021, 3:33

Fajnja sprawa z tym Euro IMHO, pierwszy raz od 2002 roku faktycznie nie ma pompowania balonika, raczej zdecydowana większość łatwo dostrzega, że mamy potencjał na fajny wynik, ale ustępujemy kadrowo czołówce, więc nie ma oczekiwań z tyłka, wyjście z grupy, powalczenie w 1/8, takie chyba nastroje. Z perspektywy czasu, komicznie patrzeć jakie oczekiwania mieliśmy np. na Euro 2008, gdy mieliśmy w składzie 10 gości z Ekstraklasy, a gwiazdami byli past prime Żurawski i Smolarek, a jak próbowaliśmy grać wysokim pressingiem, to Austria zrobiła pięć setek w 20 minut. Raz zagraliśmy na miarę oczekiwań (Euro 2016) i raz nie mamy oczekiwań z kosmosu (teraz).

Awizowany skład na Islandię:

Wojciech Szczęsny – Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek – Kamil Jóźwiak, Grzegorz Krychowiak, Jakub Moder, Maciej Rybus – Mateusz Klich, Piotr Zieliński – Robert Lewandowski

Podobałby mi się ten skład, nic lepszego nie wymyślimy, nie ma żadnej bomby w wyjściowym składzie w stylu Helika, optymalne ustawienie, jak mielibyśmy zrobić dobry wynik to Szczęsny, Glik, Krychowiak, Klich, Zieliński i Lewy musieliby mocno ciągnąć kadrę, każdy wykorzystany optymalnie (bo Zieliński miałby max swobody jako wolny elektron w takim ustawieniu), nawet problemy ze skrzydłowymi zostałyby zatuszowane przez Rybusa (najlepszy lewonożny boczny piłkarz jakiego mamy) i Jóźwiaka (najlepszy skrzydłowy spośród naszych bieda-skrzydłowych). W skrócie, nie byłoby gadania o Brzęczku, jak Zieliński w takim ustawieniu dałby dupy, to już zamknąłby wszystkie dyskusje, jak Szczęsny niczego nie wybroni, to już nigdy niczego w kadrze nie wybroni, i tak dalej.

Jedyny problem jest pewnie taki, że po kontuzjach Milika i Piątka, to z ławki straszą Płacheta, Frankowski, Świerczok i Kownacki. Straszą: Sousę.

Wróć do „EURO 2020”