przede wszystkim historia piłki na najwyższym poziomie zna jeden (!) przypadek zmiany bramkarza na karne, udany, ale tylko jeden. Nie zdziwiłbym się, jakby po tym meczu Holendrów pojawiły się większe kwasy, skoro tego samego zabiegu Luj nie wykonał w półfinale i na karne zostawił tego Cilessena. Przez kolejne lata nikt tego manewru nie powtórzył, widać - nie bez powodu. Imo jakby zdjąć Fabiana na karne, to można by w ten sposób rozbić mentalnie cały zespół. Takich rzeczy się nie robi, to wybitny dowód braku zaufania do zawodnika.Delpiero14 pisze: ↑08 cze 2021, 9:56Karne to loteria, czasem je wygrasz czasem nie, ale mieć pretensje do trenera że powinien w tym i tym momencie dokonać takiej i takiej zmiany to już jakiś wyższy level tej słynnej już polskiej mentalności. Najlepszy wynik osiągnięty z najlepszym trenerem polskiej kadry od lat, zobaczymy czy Sousie uda się to przebić.



