Nie napalałbym się, ale po 5-8 latach pokoleniowego dołka jest wreszcie z czego lepić i potencjał na podium jest. Bramkarz git, stopery zjedli zęby na tym co robią, Jorginho porządkuje, a Barella i Chiesa to są naprawdę piłkarze z dużym potencjałem. Ciekawe, czy w trudniejszych meczach Mancini też będzie wychodził z Berardim a nie Chiesą. Chyba pasują mu skrzydłowi ścinający do środka.



