ale tak realnie, to kto jest mocniejszy od Włochów? Wiadomo - Francuzi, to zdecydowany faworyt turnieju i uniknięcie ich we wcześniejszych fazach jest kluczem, ale poza tym to nie widzę drużyny, która z całą pewnością zatrzymałaby Włochów. Anglia? Świetny skład i słaby trener, imo mogą zajść bardzo daleko, ale z tym Southatem to ja nie jestem ich specjalnie pewny. Portugalia? Może oni, ale pożyjemy, zobaczymy - mają tak mocną grupę, że na pewno będą mieli trzy mordercze mecze. Niemcy? Bez jaj, musieli dowoływać wywalonych wcześniej z kadry emerytów, bo okazało się, że ich nowe pokolenie jednak nie jest fajne. Hiszpania? Najgorsza ich kadra od wielu lat, do tego problemy z COVIDem, nie wiadomo, kto tam będzie dostępny. Belgia - moment na ich sukces imo minął, przestarzała obrona, Hazard od dawna bez formy - dzik Lukaku to za mało - lata 2016-2018 to był szczyt ich potencjału.
Oczywiście - na tym poziomie można wdupić w każdej rundzie, ale to nie jest tak, że Włosi mają gorszy potencjał niż 5-6 innych ekip, to jest absolutna czołówka turnieju - takie solidne top5.



