z tymi Niemcami bym nie przesadzał. Oni w poprzednim roku wyglądali słabiutko, dość powiedzieć, że wyłapali w pizdę od Macedonii, a Hiszpania zrobiła sobie z nich worek treningowy. Teraz Loew musiał dowołać gości, których wcześniej odstawił, bo by z grupy nie wyszedł. Niemcy to Niemcy, zawsze mocna ekipa, ale z ich siłą bym nie przesadzał - nie ma tam skutecznego napastnika, obrona drewniana, Gnabry też leczył się długo i nie wiadomo, w jakiej będzie formie itd.



