Zgadzam sie i taka uzasadniona krytyke chetnie przyjme.
Jakosc zartu zalezy tez od jego "tajmingu". Tutaj dla niektorych mogl byc on zly i krytyka sluszna ale nie w takiej formie jak zrobil to Mazur. Nie podoba sie zart idz dalej. Masz potrzebe zaznaczenia ze byl slaby albo nie na miejscu? Prosze bardzo.
Niestety albo stety nie mam zamiaru sie powstrzymywac dlatego ze ktos ma taka a nie inna wrazliwosc albo uwaza ze czegos pisac sie nie powinno. Nie robilem tak rowniez po smierci Wojtyly (pamietam histerie tutaj na forum nawet na stronie glownej zamieszczono wiadomosc ze papiez zmarl) ani po Smolensku. Nikogo przy tym wulgarnie nie obrazam i chociaz to co napisal Mazur mnie nie dotknelo to zareagowac nalezalo tym bardziej ze nikt inny lacznie z moderatorami nie raczyl tego zrobic. Zakladam ze nie chcemy zeby ludzie w ten sposob sie tutaj do siebie odnosili.


