najgorzej. Nie ma co się nastawiać po tym, co się widziało, bo mecze o stawkę to zupełnie inna para kaloszy. W 2016 przed Euro nie byliśmy wcale w lepszej formie niż obecnie, nie potrafiliśmy ograć nawet Litwy i też można było przewidywać klęskę. Może to i lepiej, bo zawsze, gdy pompujemy balonik, to on szybko pęka, a teraz jakoś tak spokojniej.Delpiero14 pisze: ↑14 cze 2021, 12:08Mam przeczucie ze okażemy się najgorsza ekipa tego turnieju. Sorry za pesymizm ale to co do tej pory widziałem nie napawa mnie optymizmem.
I nie czuje żadnych emocji. Nauczony wszystkimi wielkimi imprezami jakie miałem okazje oglądać w naszym wykonaniu nastawiam się na szybki wpierdol w grupie i żałobę narodowa. Ale oczywiście chętnie się tez miłe zaskoczę.
Ja mam ambiwalentne odczucia, bo ten turniej może się zarówno okazać wielkim sukcesem, ale też spektakularną porażką. Niby to co zwykle, ale zwykle są jakieś oczekiwania i przewidywania, a teraz naprawdę nie potrafię ocenić, na co stać naszą kadrę. Ale jak zwykle przed meczem naszych w turnieju - nosi mnie od dłuższego czasu, ręce się trzęsą, nie mogę usiedzieć na miejscu. To są te piłkarskie emocje



