A będzie jeszcze gorzej - Modrić emeryt, Perisić wkrótce emeryt, Lovren cienki i do tego emeryt, trochę średniaków pokroju Vrsaljki, Rebicia czy innych Kramariciów, zostaje ten Kovacić, który jest w dobrym wieku... Do tego na ławce typ z Ekstraklasy. Imo ta drużyna, choć nadal mocna, to nie jest ekipa do walki o poważne cele. Mieli swój genialny rok, ale Chorwacja to taka raczej lepsza Szwajcaria niż nieco słabsza Francja.
A płakać pewnie nie będą, bo zaraz wyskoczy nowe pokolenie kozaków i cykl zacznie się na nowo.



