Grupa E: Hiszpania, Szwecja, Polska, Słowacja

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Grupa E: Hiszpania, Szwecja, Polska, Słowacja

Post autor: Bernabeu » 19 cze 2021, 12:21

Ta narracja jakbyśmy niemal mieli grać z prime Hiszpanią sprzed lat to jest jednak nieprawda, zewsząd głosy, że nic z tego nie będzie, bo nie ma prawa, że jesteśmy wielkim underdogiem, a moim zdaniem obecnej Hiszpanii jest dużo bliżej takiej Holandii niż chociażby Włochom, a jakbyśmy grali z Holandią to pewnie nie byłoby takiego fatalizmu i wierzylibyśmy w ugranie jakiegoś punktu. Nie dość, że drużyna w przebudowie, to w ostatnim czasie ze średnimi wynikami, nawet przez ostatnie 3 lata zdążyli w meczach o punkty remisować/przegrywać z krajami takimi jak Grecja, Szwecja, Ukraina, Norwegia, Chorwacja, Maroko czy Rosja.

W wyjściowym składzie ze Szwecją grali Pedri, Olmo, Morata i Fran Torres, czterej najlepsi ofensywni piłkarze Hiszpanii, z ławki Oyarzabal, Moreno i Sarabia, na środku obrony Pau Torres (Villarreal) i Laporte (rezerwowy w City), wiadomo, dalej są dużym faworytem i to mocna drużyna, ale to nie jest tak, że powinniśmy przyjmować pozę zbitego psa przed meczem, najlepszy sezon z tych ofensywnych graczy to miał chyba Gerald Moreno z Villarreal, a to ot co dobry napastnik. Ugranie punktu jak najbardziej możliwe.

Wiadomo, że to dalej Hiszpania, więc zdarzyło im się klepnąć Niemcy 6-0, ale powyższe podtrzymuję. :haha:

Wróć do „EURO 2020”