Węgry trenuje Marco Rossi co nie? Węgry przed turniejem chyba nie przegrały od 13 spotkań? Na turnieju zagrali świetny mecz z Portugalią i te 0-3 nie oddaje tego jak dobrze prezentowali się na boisku. Z Francją potwierdzili, że to co pokazali z Portugalią nie było przypadkiem. Polacy zawsze mają problem z wejściem w turniej i trochę chyba szkoda, że pierwszym przeciwnikiem byli Słowacy. Bo jakby to była Hiszpania, to byśmy kalkulowali porażkę, może zagrali na remis i jakoś nawet jeśli by nie udało się tego 1 ptk wyciągnąć, to nie byłoby tragedii, bo wiedzieliśmy, że główna rywalizacja w grupie dotyczy Szwedów i Słowaków, to na nich mieliśmy zdobyć realnie punkty. Po takim meczu otwarcia z Hiszpanią by zeszedł pewien stres, te pierwsze mecze potrafią sparaliżować, dalej byłoby lepiej i nasza reprezentacja nie raz na turniejach pokazywała, że z czasem coraz lepiej się aklimatyzują. Teraz gramy mecz z Hiszpanią, jaka w sumie ma jedynie remis ze Szwedami, jest pod ogniem krytyki w Kraju, zwłaszcza za postawę w ofensywie, oczekiwania i presja ogromna a do tego grają na swoim terenie. Tak patrzę na Polaków jacy weszli na tą murawę i wyglądają trochę jak zbite psy lub wczasowicze. Mam nadzieję, że w końcu będą sobie wypruwać żyły na boisku, mogę zaakceptować porażkę, ale jak zobaczę, że nasi ryją trawę.



