też tak mam. zanim będę za nich darł gardło i szargał emocjami swe nerwy, muszą mnie czymś ująć. a nie że tak od razu.Eyesmon pisze: ↑20 cze 2021, 11:30
A ja właśnie tak nie mam. Mam dość minimalizmu. Ze cieszy nas 1 pkt urwany nieprawdopodobnym szczęściem z Hiszpania a jak przegramy że Szwecja to będzie "No ale powalczyli" i na lotnisku "jesteśmy z Wami"
A gówno! Nie jestem z nimi. Bo niby dlaczego mam być zawsze z nimi tylko z powodu tego że mają orzelka na piersi?
wczoraj powalczyli , szczęśliwie ugrali remis, to w sumie wszystko.



