Jeśli chciałbyś wiedzieć, to trener reprezentacji jeździ na mecze, obserwuje piłkarzy na treningu. Konsultuje się z klubowym trenerami. Tu nie chodzi o samą Polskę, np. do Rosji jest bliżej od nas niż z Portugalii. Może zrozumiałby dlaczego Krychowiak tam jest chwalony, a u nas odwrotnie. Siedząc u siebie w domu widać ile wymyślił.
Chwilę przed dużą imprezą nie eksperymentuje się w takim stopniu jak Sousa. Miałeś dowód ze Słowacją. Wczoraj mieli nóż na gardle i walczyli.Kluchman pisze: ↑20 cze 2021, 13:56To, że trener nie ma żelaznej jedenastki i na początku swojej przygody z tą posadą eksperymentuje jest jego zaletą, a nie wadą. Przynajmniej nie jest betonem, który ma swoich pupilków i zna jedno ustawienie. I piłkarze wiedzą co mają grać, tylko trudno w pełni opanować nowe schematy w tak krótkim czasie, na tak niewielu treningach.
Prawdziwej taktyki, to było tam niewiele. Niestety.
Przecież sam widzisz, że Hiszpania słabo gra na tej imprezie. Francja nie popisała się z Węgrami. Z Niemcami też wyglądali, jakby nie pokazywali swoich prawdziwych umiejętności, bo strać ich na wiele więcej. Dodatkowo nie porównywałbym tamtych piłkarzy do naszych, bo są po prostu lepsi. My, że mamy słabszy potencjał od tych krajów, to raczej trener powinien nadrabiać dopasowaniem ustawienia do ich naturalnych pozycji w klubie.Kluchman pisze: ↑20 cze 2021, 13:56Nie da się wystawiać zawodników w takich samych rolach jak w klubach, bo każdy klub gra po swojemu. W Hiszpanii też zawodnicy grali gdzieś indziej niż w klubie. Marcos Llorente na nowej pozycji, Moreno też, bo przecież w klubie to napastnik w 4-4-2, a tu musiał grać jakiegoś pół prawnego skrzydłowego. Przykładowa Francja też gra ustawieniem, którym chyba nie gra ani jeden klub ich zawodników. To jest normalne.



