Mi wystarczy punkt 1 - Szczęsny w ciągu 5 minut 2x wykopał piłkę z piątki na pałę - w obu przypadkach piłkę przejęli Szwedzi. Masz 5 min do końca, musisz skonstruować akcję a ten laga do Lewego i liczymy że przejmie... To jest kryminał!czubatka pisze: ↑24 cze 2021, 12:42
Tak patrzę na tę ostatnią bramkową akcję Szwedów i takie mam januszowe przemyślenia:
1. Szczęsny źle wykopuje.
2. Nikt z przodu nie podchodzi pod tę piłkę więc Szwed spokojnie odgrywa głową.
3. Płacheta, który wszedł jakieś 15 minut wcześniej, odpuszcza zupełnie i sobie zwyczajnie truchta za akcją.
4. Glik coś próbuje ale finalnie źle się ustawia i odpuszcza obronę.
5. Bereszyński truchta w miejscu (choć może źle go oceniam i tak się powinien ustawić)
6. Zieliński też odpuszcza (ale rozumiem, że nie jest obrońcą i już się nabiegał, więc może dlatego)
7. Bednarek chyba jako jedyny próbuję być obrońcą.
8. Ergo - Szwedzi wchodzą w nasze pole karne jak nóż w masło.
Przyznam, że przed pierwszym meczem sądziłem, że wyjście z grupy jest realne. Summa summarum to był jednak mecz o wszystko i później już większych emocji nie miałem.
Souse bym zostawił, niech rzeźbi - materiał jednak wydaje się trudny do obróbki.



