Tylko, że tam Włosi mieli przewagę aż do czerwone kartki (wciąż uważam, że błędnej) Materazziego w 50 minucie. I generalnie zważywszy na okoliczności to Włosi bardzo dobrze organizowali się grając ze stratą zawodnika, Buffon miał jedną czy dwie cięższe interwencje i tyle.
Chiesa ma wejść. Mam nadzieję, ze pokaże się z dobrej strony, najlepiej zwycięska akcja.



