Zraziłem się wlaśnie przez defensywną grę. A teraz bardzo często lubię oglądać piłkę w TV dla indywidualności. Wiadomo, że taką tiki-takę to się oglądało z przyjemnością i z chęcią bym ją pooglądał raz jeszcze w nowszym wydaniu. Ale ogólnie to uwielbiam oglądać najlepszych zawodników świata, magików, gości którzy mnie porywają. Messi, Neymar, KDB, Di Maria, Hazard sprzed kontuzji, Kante, Pogba, Modrić, Zlatan. Nawet tego Lukaku, który gra jak nikt inny na świecie.piotrcies pisze: ↑29 cze 2021, 13:33czemu? Póki co najprzyjemniejsza do oglądania kadra na mistrzostwach. A w lidze są ekipy takie jak Atalanta czy Sassuolo, które robią bardzo fajne widowiska i łamią stereotyp włoskiej piłki jako skupionej na obronie.
To, o czym piszesz, to są utarte stereotypy, które mają coraz mniej wspólnego z rzeczywistością.
Po prostu we Włoskiej kadrze w tym momencie ciężko mi wymienić jednego piłkarza, dla którego mógłbym oglądać tę reprezentację. W innych tacy są. Tak samo we Włoskiej lidze - jak Atalancie kibicowałem w tym sezonie za to co grali rok wcześniej, tak oglądanie meczów Sassuolo, Romy, Lazio czy innych po prostu nie sprawia mi żadnej przyjemności. Raz, że włoskie stadiony są specyficzne i nie robią tego klimatu co np. angielskie. Dwa, że angielski futbol sprawia wrażenie dużo szybszego i żywszego, a trzy, że po prostu we włoskiej mało jest pilkarzy, dla których bym miał oglądnać mecz. No i cztery - nigdy nie kibicowałem żadnej drużynie Włoskiej.
Nie oglądam wielu meczów, ale z angielskiej, hiszpańskiej i LM pooglądam te kilkanaście. Możę w ostatnim roku z angielskiej mniej. A włoskiej pooglądam cały to może 1 na sezon, tak to po 15minutach mnie nudzi. Jak mam do wyboru LAzio z Romą to już wolę włączyć to PSG bo tam jest kogo podziwiać.



