Na zwycięstwo się zasługuje tym, że się uczciwie strzela więcej bramek od przeciwnika. Jak się wygrywa klasyczną formacją 4-3-3-3 to ciężko to nazwać zasłużonym.
W ogóle Anglicy to chyba na Makkelie mają jakieś kwity. Z Niemcami im sędziował to oszczędził Philipsa w pierwszej połowie. Dzisiaj wyczarował im karnego.
Szkoda Duńczyków bo dzielnie walczyli na Wembley, no ale jak przeciw Tobie jest nawet wóz VARu to wyżej dupy nie podskoczysz. W niedzielę chyba cały piłkarski świat będzie za Włochami.



