Na ten moment wygląda to tak, że pomijając kwestię tego wolnego i kartek, sędzia był konsekwentny: miękki faul decydujący o braku karnego na Kane'ie, to ten sam typ decyzji który daje karnego za miękki faul na Sterlingu.
Gdyby było odwrotnie, czyli pozwoliłby na twardszą grę, to byłby karny w drugiej połowie, a nie w dogrywce (której by nie było).
Natomiast wypaczeniem meczu, byłoby raz odgwizdanie miękkiego faulu na niekorzyść Anglików, a następnie nieodgwizdanie miękkiego faulu również na niekorzyść Anglików.



